niedziela, 10 lutego 2013

Les Miserables


Najpierw zacznę od tematu, który nie jest związany z tytułem wpisu (a może mógłby być gdyby wystarczająco dużo pokombinować). Robiłam sobie wczoraj test Enneagram. Czy w to wierzę? Uważam, że każdy człowiek jest inny i ciężko podporządkować go do jednej kategorii na wzór Hipokratesowskich typów osobowości, z którymi nigdy siebie nie utożsamiałam. Nagle rozwiązuję taki Enneagram i co? Zaczynam wierzyć. Dlaczego? Czyżby spowodowała to myśl, że jest to spersonalizowane, osobiste, dotyczy właśnie mnie? Tylko dlatego że odpowiedziałam sama na 30 pytań? To ma mnie przybliżyć do poznania siebie? Byłam sceptyczna, ale po przeczytaniu opisu osoby z 5w4 okazało się, że jestem bardzo podobna. Nie sądzę, że takie testy są wiarygodne, ale czasem można dowiedzieć się czegoś o sobie. "Obrazoburca" i "jesteś księdzem". Tak, poznałam księdza, który miał taki sam wynik. To jest człowiek, który swoją postawą zachęca do Kościoła, inspiruje oraz zaraża dobrą energią i humorem. Wspaniała osoba. Szukam swojego miejsca w życiu i wzoru, celu do którego chcę dążyć. Pragnę inspiracji, które będę chłonąć bez umiaru.
Jedną z nich stali się "Nędznicy".

There's a grief that can't be spoken.
There's a pain goes on and on.
Empty chairs at empty tables
Now my friends are dead and gone.
Here they talked of revolution.
Here it was they lit the flame.
Here they sang about `tomorrow'
And tomorrow never came.
From the table in the corner
They could see a world reborn
And they rose with voices ringing
I can hear them now!
The very words that they had sung
Became their last communion
On the lonely barricade at dawn.
Oh my friends, my friends forgive me
(The ghosts of those who died on the barricade appear)
That I live and you are gone.
There's a grief that can't be spoken.
There's a pain goes on and on.
Phantom faces at the window.
Phantom shadows on the floor.
Empty chairs at empty tables
Where my friends will meet no more.
(The ghosts fade away)
Oh my friends, my friends, don't ask me
What your sacrifice was for
Empty chairs at empty tables
Where my friends will meet no more


Niesamowite. Pełne pasji, wrażeń, emocji, cudów, romantyzmu. Rozpłynęłam się w marzeniach. Pochłonęły mnie melodie. Ciągle czuję pulsujące tony, które dobiegały do mojego umysłu. Chęć zmian, chęć romantyczności, chęć czułości, pragnienie bycia dobrym oraz marzenia. Właśnie, marzenia! Moim marzeniem jest być osobą pełną pasji, realizującą się, inspirującą innych! Dlaczego nie myślę o łatwiejszych do osiągnięcia materialnych celach? Czemu nie mogę po prostu stanąć w miejscu i poczuć, że chwila, która trwa jest moją ostatnią? Co przeszkadza mi w okazywaniu zewnętrznej radości przekazywanej wraz z szerokim uśmiechem? Wyższy cel. Jeszcze go nie znam, ale czuję (tak, wreszcie czuję!), że moje istnienie ma sens.
SweetPear